Posted on

Koncert “Zachwyca mnie mój Bóg” oczami kierownika muzycznego

Co to było za wydarzenie?

Było to gigantyczne wydarzenie muzyczne, organizowane z Radiem pallotti.fm, w którym byłem odpowiedzialny… praktycznie za KAŻDY aspekt muzyczny. Od wybrania utworów na koncert, zaaranżowania ich,  przygotowanie nut oraz znalezienie ponad 100 wykonawców (na scenie wystąpiła orkiestra symfoniczna, chór oraz zespół uwielbieniowy).

Koncert odbył się 21.09.2018 roku. Jednak moja praca nad nim rozpoczęła się dobre 3 miesiące wcześniej. Już na początku wakacji razem z ks. Łukaszem Gołasiem mieliśmy gotową koncepcję: całe wydarzenie będzie się składało z dwóch części: przeglądowej, w której wystąpią znane zespoły sceny chrześcijańskiej (m.in. La Pallotina, Hiob, czy Muode Koty), oraz drugiej, czyli koncertu połączonego z uwielbieniem (w wykonaniu wielkiej orkiestry z chórem i zespołem Gsus Project). W lipcu przygotowałem listę utworów, które będziemy wykonywali (nie tylko na uwielbieniu, ale też na rozpoczęcie i zakończenie całego wydarzenia).

Kto występował na scenie?

Następnie nadszedł intensywny czas, w którym aranżowałem wszystkie utwory (łącznie było ich 15!) na ten gigantyczny skład, który sobie wymarzyłem. Wielka orkiestra symfoniczna, z podwójną obsadą instr. dętych, z dodatkowym udziałem saksofonów, z kotłami z towarzyszeniem zespołu uwielbieniowego Gsus Project, oraz 4 głosowym chórem mieszanym, który (licząc prawie 100 osób!) powstał specjalnie na to wydarzenie, po połączeniu chórów działających w Nowej Hucie (Chór Bazyli oo. Cystersów w Mogile, Cantores Beatii Vincentii, Amadeum i inne).

Kwestie organizacyjne…

Jednocześnie zajmowałem się sprawami organizacyjnymi, a było ich na prawdę sporo. Przede wszystkim: trzeba było znaleźć osoby chętne do grania w orkiestrze. Na szczęście poprzez wiele lat edukacji muzycznej grono moich muzycznych znajomych było wystarczająco duże i na scenie wystąpili instrumentaliści z praktycznie wszystkich Szkół Muzycznych II st. w Krakowie, z Akademii Muzycznej w Krakowie i Katowicach, a nawet muzycy Filharmonii Krakowskiej. Nadzór nad przygotowaniem chóru objął Tomasz Ślusarczyk, przy pomocy Tomasza Filipka. Nie dałbym rady, gdyby nie wsparcie wielu osób, które zapewniały wsparcie w takich kwestiach jak udostępnienie sali na próby, pożyczenie pulpitów, czy wydrukowanie ponad 2000 stron nut.

Podsumowanie

Cały koncert był niesamowicie dużym przedsięwzięciem, transmitowanym na żywo przez radio i telewizję. Był wyzwaniem, któremu (patrząc z perspektywy czasu) podołałem. Uświadomiło mi to, że jestem już na tym etapie, że ogarnięcie wszystkich aspektów kierownictwa muzycznego profesjonalnego koncertu jest w zasięgu moich możliwości. Mam więc nadzieję, że będę mógł to robić częściej.